Serwis AGD MIŚ Katowice - naprawa pralek, lodówek, zmywarek - Walcownia cynku w Szopienice - Katowice - Forum serwisu AGD

SERWIS AGD "MIŚ" - ZADZWOŃ   ☎ 789 451 542  

× Tutaj piszemy na tematy wszelakie.

Walcownia cynku w Szopienice - Katowice

7 lata 7 miesiąc temu - 7 lata 7 miesiąc temu #2 przez Plastik
Chciał bym zachęcić wszystkich do odwiedzenia starej walcowni cynku znajdującej się w Katowicach na granicy Szopienic i Burowca:



Naprawdę jest to miejsce warte odwiedzenia, poniżej wklejam fragmenty z różnych artykułów aby Was zachęcić:

Już od kilku lat niszczeje szopienicka walcownia cynku. Ostatnio upodobali sobie ją złomiarze. Ich łupem padły oryginalne tabliczki znamionowe z 1903 roku umieszczone na zabytkowych maszynach parowych.Hala walcowni cynku położona w Szopienicach przy ul. 11 Listopada obok linii kolejowej Szopienice-Siemianowice podlega prawnej ochronie konserwatorskiej poprzez wpis do rejestru zabytków nr A/308/10 decyzją Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 23 czerwca 2010 roku. Do rejestru zabytków wpisana jest również linia technologiczna walcarek do walcowania blach cynkowych, znajdująca się w tej hali.

Wszystkie te obiekty pozostają w kompetencji Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Nieruchomość stanowi własność Huty Metali Nieżelaznych "Szopienice" Spółki Akcyjnej w Likwidacji.
Lata starań i nic? Wokół zabytku od kilku lat wre. W 2008 roku Walne Zgromadzenie Huty Metali Nieżelaznych "Szopienice" podjęło decyzję o likwidacji zakładu. Byli pracownicy huty założyli Stowarzyszenie na rzecz Powstania Muzeum Hutnictwa Cynku w Katowicach - Szopienicach i każdą wolną chwilę poświęcają na propagowanie idei zrewitalizowania i uratowania walcowni.

Dla ratowania hali czerwcu 2012 lokalni społecznicy utworzyli na Facebooku profil "Uratować Walcownię Cynku w Katowicach-Szopienicach". Profil ten to apel do władz Miasta o uratowanie szopienickiej Walcowni Cynku.

I co dalej?

Wczoraj na profilu "Uratować Walcownię Cynku w Katowicach-Szopienicach" pojawiła się
dobra wiadomość. Według najnowszych informacji, które opublikowała Gazeta Wyborcza znalazł się już kupiec. Ofertę kupna nieruchomości złożyło Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa z Jaworzyny Śląskiej. Można się cieszyć z faktu że 11- letnie starania kilku zapaleńców powiodły się.
Mogło się to przecież skończyć tak, jak historia północno-zachodniej części HMN Szopienice? W 2008 roku wykreślono z rejestru zabytków rozkradzione i zrujnowane doszczętnie obiekty zabytkowe tj.: halę pieców, muflarnię, magazyn blendy i "wysoką kolejkę wąskotorową". W listopadzie 2011 spłonął dach modernistycznego budynku dawnej dyrekcji huty Uthemann, w którym siedzibę przez wiele lat miała straż pożarna. Właścicielowi zabytku udało się na szczęście zadaszenie i zegar odbudować.
źródło: interia360.pl

Dla uzyskania większych zysków ze sprzeda­ży cynku firma Giesche rozpoczęła w 1903 r. budowę Walcowni Cynku, którą ukończyła w styczniu 1904 r. Wiadome było, że sprzedaż wytworzonych blach z cynku dawało większy zysk niż sprzedaż cynku w postaci płyt.

Walcownię Cynku wybudowano obok Huty Bernhardi oraz linii kolejowej Szopienice­-Siemianowice. Położenie to było korzystne ze względu na dostawy cynku oraz wywozem blach koleją. Wybudowana hala główna Wal­cowni cynku miała 9l metrów długości i 20 metrów szerokości oraz pomieszczenie maszynow­ni o długości 70 metrów i szerokości 6 metrów. Wysokość hali wynosiła 5,124 metra.

Dodatkowo wybudowano kotłownię wypo­sażoną w 8 kotłów parowych, wytwórnię opa­kowań drewnianych, oraz chłodnię kominową dla obiegu wody chłodzącej.

W hali głównej walcowni zlokalizowane były urządzenia zapewniające prawidłowy ciąg technologiczny produkcji blach.

Ciąg technologiczny wyposażono w:
- dwa piece topielne o pojemności 50 ton opalane węglem kamiennym,
- piec grzewczy do płyt,
- karuzela odlewnicza z 24 formami chłodzo­nymi wodą,
- walcarkę wstępną,
- 3 walcarki wykańczające,
- 2 nożyce wstępne do cięcia blach,
- 2 nożyce wykańczające do blach.

W budynku maszynowni były zainstalowa­ne:
- 4 maszyny parowe o mocy 250 KM /każda maszyna parowa napędzała walcarkę po­przez wał, na którym było zamocowane koło zamachowe o średnicy 7 metrów i ciężarze 30 ton,
- maszyna parowa o mocy 75KM do napędu pompy wody obiegowej oraz pompy próż­niowej.

W 1904 roku produkcja blach wyniosła 6901 ton przy załodze 144 pracowników. W walcow­ni wytwarzano blachy cynkowe metodą pakie­tową o różnych grubościach i wielkościach arkuszy. Dobrzy walcownicy byli wstanie wywal­cować blachę o grubości 0,1 mm.

Produkowane blachy były stosowane do pokrycia dachów, cynkografii, niklowania, anody, płyty kotłowe.

Pewne zmiany w wielkości produkcji były spowodowane przystąpieniem firmy do kartelu blach cynkowych oraz wybuchem I wojny świa­towej w 1914 r. Niepewna sytuacja wojenna ograniczyła poważnie w całych Niemczech bu­downictwo, co spowodowało zmniejszenie po­pytu na blachy cynkowe. Firma Giesche została zmuszona do zmiany profilu produkcji w Wal­cowni Cynku mając na uwadze potrzeby prze­mysłu zbrojeniowego. W 1917 r. rozbudowano halę główną walcowni wydłużając ją o 91 me­trów.

W nowej części hali zainstalowano:
- 2 walcarki wstępne do taśm,
- 3 walcarki wykańczające do taśm,
- nożyce do taśm,
- 2 piece do podgrzewania zwojów taśm o wadze do 2 ton.

Następnie zainstalowano:
- prasę 1000 ton z prostarką, prasę zasila pompa wodna czterocylindrowa z silnikiem elektrycznym o mocy 200 KM,
- prasę 300 ton z pompą 3 cylindrową i silni­kiem o mocy 70 KM,
- piec do podgrzewania prętów o średnicy 130 mm i długości 700 mm,
- piec do podgrzewania prętów o średnicy 75 mm i długości 450 mm.

Powyższe pręty były wsadem do pras pod­grzewanych do l800°C. Poza prasami ustawiono w hali walcarki do drutu i nożyce. W tym okresie uruchomiono V walcarkę o napędzie elektrycznym z silnikiem o mocy 145 kW. Uruchomiona produkcja taśm, szyn i drutu cynkowego oraz wyrobów prasowanych i ciągnionych, szczególnie do produk­cji zapalników (spłonek) wahała się w zależno­ści od potrzeb wojska.

Po zakończeniu I wojny światowej zmalały potrzeby na wyroby dla wojska, a wzrosło zapo­trzebowanie na blachy i taśmy cynkowe. W Walcowni Cynku uruchomiono wytwórnię kubków bateryjnych. Załoga 15 pracownic wytwarzała w ciągu 8 godzin 25 000 kubków bateryjnych. Wytwórnię kubków zamknięto w 1933 roku.

Wielkość produkcji Walcowni Cynku wahała się w zależności od czynników zewnętrznych. Produkcja wyrobów była realizowana na istnie­jących urządzeniach bez jakichkolwiek modernizacji i zmian technologii walcowania.

Należy jedynie odnotować:
- instalację walcarki Skoda do taśm w 1954 r.
- budowa pieca do wygrzewania pakietów w 1956 r.
- zakup nożycy gilotynowej w 1962r.
- zmiana opalania pieców na gaz ziemny w 1967 r.

W ostatnich latach pracy Walcowni Cynku wielkość produkcji systematycznie malała. Produkcja w latach wynosiła:
- 1980 rok – 15441 ton blach
- 1990 rok – 1802 ton blach
- 1999 rok – 750 ton blach

Oraz wyroby wyciskane i ciągnione:
- 1980 – 123 tony
- 1985 – 51 ton (zakończenie produkcji)

Ostatecznie po 97 latach pracy zakończono w 2001 roku produkcję w Walcowni Cynku.

Obecnie budynek Walcowni Cynku został zachowany wraz z urządzeniami walcowni z 1904 r. Ochroną konserwatorską zostały ob­jęte budynek walcowni wybudowany w 1904 r. wraz z walcarkami, maszynami parowymi i ko­łami zamachowymi wybudowanymi w 1904 r. zgodnie z Uchwałą nr VII/93/07 Rady Miasta Katowice z dnia 26.02.2007 r.

12 września 2013 r. budynek został zakupiony przez Piotra Gerbera, który planuje utworzyć w nim Muzeum Hutnictwa Cynku.


źródło: .muzeumcynku.katowice.pl

Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 7 miesiąc temu #5 przez administrator
zamierzam w najbliższej przyszłości się tam wybrać :)

Administruje forum - nie naprawiam sprzętu AGD

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 lata 6 miesiąc temu #11 przez Kamilos
Witam :)

Na Industriadzie też szło to zwiedzić w ostatnim weekendzie

jak można przeczytać na szopienice.org

Na konferencji prezentowano różne sposoby ochrony zabytków techniki. Wśród prelegentów znaleźli się specjaliści związani z ochroną zabytków, właściciele obiektów poprzemysłowych, dawni pracownicy huty i eksperci z zakresu ochrony dziedzictwa przemysłowego. Uczestnicy oprócz udziału w konferencji mieli możliwość zwiedzenia gmachu wraz z przewodnikami w rolę których wcielili się członkowie Stowarzyszenia na Rzecz Powstania Muzeum Hutnictwa Cynku w Katowicach-Szopienicach. Jedną z największych atrakcji była możliwość zobaczenia uruchomionej po 13 latach przerwy walcarki, której obracające się koło zamachowe wprawiło w zdumienie oglądających.


Mysłowice ponad wszystko

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.